Choroby i dolegliwości › Otyłość: przyczyny, objawy i leczenie
Choroby i dolegliwości

Otyłość: przyczyny, objawy i leczenie

Kolorowe świeże warzywa na ciemnym drewnianym stole

Najważniejsze fakty

  • Otyłość jest wpisana do międzynarodowej klasyfikacji chorób — to rozpoznanie medyczne, nie ocena charakteru.
  • Granice według WHO: nadwaga od BMI 25, otyłość od BMI 30.
  • Według NFZ nadwagę ma trzech na pięciu dorosłych Polaków, a otyłość co czwarty.
  • W 2022 roku otyłość dotyczyła 890 milionów dorosłych na świecie — od 1990 roku ich liczba ponad się podwoiła (WHO).
  • Sam BMI nie wystarcza: obwód talii pokazuje tłuszcz brzuszny, najgroźniejszy dla serca i przemiany materii.

Otyłość to przewlekła choroba, w której nadmiar tkanki tłuszczowej szkodzi zdrowiu. Rozpoznaje się ją zwykle przy wskaźniku masy ciała (BMI) od 30 wzwyż. Według Narodowego Funduszu Zdrowia ma ją co czwarty dorosły Polak — i można ją leczyć, pod warunkiem że traktuje się ją jak chorobę, a nie jak słabą wolę.

Przez lata otyłość traktowano jak problem wyglądu albo dowód braku dyscypliny. Medycyna dawno zmieniła zdanie: to choroba przewlekła, taka sama jak nadciśnienie czy cukrzyca typu 2 — z własnymi przyczynami, własnym przebiegiem i własnym leczeniem. Ta zmiana ma praktyczne znaczenie, bo choroby się leczy, a cech charakteru nie.

Kiedy lekarz rozpoznaje otyłość: granica BMI 30 i co ona naprawdę znaczy

Podstawowym narzędziem przesiewowym jest wskaźnik masy ciała, w skrócie BMI. Liczy się go, dzieląc masę ciała w kilogramach przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu. Według Światowej Organizacji Zdrowia nadwaga zaczyna się od BMI 25, a otyłość od BMI 30.

BMI ma jednak wadę, o której warto wiedzieć: nie odróżnia mięśni od tłuszczu i nie mówi, gdzie ten tłuszcz siedzi. Dlatego jest punktem wyjścia, a nie wyrokiem. Jeśli chcesz sprawdzić swój wynik, skorzystaj z naszego kalkulatora BMI — liczy w przeglądarce i nie wysyła nigdzie Twoich danych.

Drugi pomiar, który lekarze traktują równie poważnie, to obwód talii. Pokazuje tłuszcz trzewny, czyli ten otaczający narządy wewnętrzne. Progi podane przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej to 80 cm u kobiet i 94 cm u mężczyzn dla znacznego ryzyka oraz 88 cm i 102 cm dla ryzyka bardzo wysokiego. Opisujemy to dokładnie w tekście o tym, dlaczego obwód talii mówi o zdrowiu więcej niż waga.

Skąd bierze się otyłość: nie jedna przyczyna, lecz splot kilkunastu

Najczęstsze uproszczenie brzmi: „za dużo je, za mało się rusza”. Bilans energii rzeczywiście decyduje o tym, czy masa ciała rośnie, czy spada — ale to opis mechanizmu, a nie przyczyny. Pytanie brzmi, dlaczego u jednej osoby ten bilans jest dodatni przez lata, a u drugiej nie.

Na odpowiedź składa się kilka warstw. Pierwsza to uwarunkowania biologiczne: skłonności dziedziczne, gospodarka hormonalna, choroby tarczycy, a także niektóre przyjmowane leki, które zwiększają apetyt albo spowalniają przemianę materii. Druga to środowisko: łatwa dostępność wysokokalorycznego jedzenia, duże porcje, siedząca praca, dojazdy samochodem. Trzecia — i najczęściej pomijana — to sen i stres. Niewyspanie rozregulowuje hormony odpowiadające za głód i sytość, o czym piszemy w tekście o tym, dlaczego niewyspanie utrudnia chudnięcie.

Dlatego leczenie, które zaczyna się i kończy na haśle „mniej jedz”, zwykle nie działa dłużej niż kilka miesięcy. Trzeba trafić w te przyczyny, które w konkretnym przypadku naprawdę ciążą.

Objawy otyłości: co widać od razu, a co dopiero w badaniach

Otyłość rzadko boli i to jest jej najbardziej podstępna cecha. Objawy, które zauważa sam chory, są mało konkretne: zadyszka przy wchodzeniu po schodach, ból kolan i kręgosłupa, szybsze męczenie się, chrapanie i przerywany sen, nadmierna potliwość, gorsza tolerancja wysiłku.

Znacznie więcej widać w badaniach. Typowo pojawiają się podwyższony poziom glukozy na czczo, zaburzenia stężenia cholesterolu i trójglicerydów, podwyższone ciśnienie tętnicze oraz cechy stłuszczenia wątroby. Ten zestaw bywa nazywany zespołem metabolicznym i to on odpowiada za większość późniejszych powikłań.

Kto jest w grupie podwyższonego ryzyka

Otyłość nie rozkłada się w populacji równomiernie. Ryzyko rośnie u osób, w których rodzinie występowała otyłość lub cukrzyca typu 2, u pracujących w trybie zmianowym, u osób z zaburzeniami snu oraz u tych, które przyjmują leki wpływające na apetyt i przemianę materii. Wyraźnym sygnałem ostrzegawczym jest też historia wielu nieudanych diet: każdy cykl gwałtownej redukcji i powrotu masy ciała utrudnia kolejną próbę.

Osobną grupę stanowią osoby, które przytyły po zmianie sytuacji życiowej — po rzuceniu palenia, po zmianie pracy na siedzącą, po ciąży, po chorobie ograniczającej ruch. W tych przypadkach przyczyna jest znana, a to zwykle ułatwia dobranie działania.

Czym grozi nieleczona otyłość: cukrzyca, serce i nowotwory

Skala problemu jest duża. WHO podaje, że w 2022 roku otyłość dotyczyła 890 milionów dorosłych na świecie, a od 1990 roku ich liczba ponad się podwoiła. W 2021 roku wyższe niż optymalne BMI odpowiadało za około 3,7 miliona zgonów z powodu chorób niezakaźnych.

Lista powikłań jest długa, ale trzy pozycje ważą najwięcej. Cukrzyca typu 2 — Narodowy Fundusz Zdrowia podaje, że w Polsce zapada na nią ponad 400 tysięcy osób rocznie. Choroby układu krążenia, w tym nadciśnienie, zawał i udar. Oraz niektóre nowotwory, w przypadku których nadmiar tkanki tłuszczowej jest uznanym czynnikiem ryzyka. Do tego dochodzą obturacyjny bezdech senny, choroba zwyrodnieniowa stawów i stłuszczeniowa choroba wątroby.

Jak te liczby wyglądają w Polsce i skąd pochodzą, pokazujemy w zestawieniu otyłość w Polsce — co mówią dane.

Jak leczy się otyłość: cztery filary zamiast jednej diety

Współczesne leczenie otyłości stoi na czterech nogach i żadna z nich nie zastępuje pozostałych.

  • Żywienie. Nie chodzi o głodówkę, tylko o trwałą zmianę sposobu jedzenia z umiarkowanym niedoborem energii. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje na 500–800 kcal dziennie mniej, niż organizm zużywa. Jak to wygląda w praktyce, opisujemy w tekście o deficycie kalorycznym bez głodówki.
  • Ruch. Sam z siebie odchudza wolno, ale decyduje o utrzymaniu efektu i chroni mięśnie. WHO zaleca dorosłym 150–300 minut umiarkowanej aktywności tygodniowo — więcej o tym w tekście ile ruchu naprawdę potrzeba.
  • Wsparcie psychologiczne. Jedzenie pod wpływem emocji, zajadanie stresu i wieloletnia historia nieudanych diet to realne przeszkody, których nie usuwa sama wiedza o kaloriach.
  • Leczenie prowadzone przez lekarza. W części przypadków, po ocenie stanu zdrowia i chorób towarzyszących, lekarz proponuje leczenie farmakologiczne albo chirurgiczne. O tym decyduje wyłącznie specjalista.

Kolejność kroków i to, kto się czym zajmuje, opisujemy osobno w tekście jak wygląda leczenie otyłości krok po kroku.

Czego się spodziewać: tempo, którego nie widać w reklamach

Realistyczny cel na start to obniżenie masy ciała o 5–10 procent w ciągu kilku miesięcy. Brzmi skromnie, ale przy 100 kilogramach to 5–10 kilogramów, a taka zmiana zwykle wystarcza, żeby poprawiły się ciśnienie, poziom glukozy i profil lipidowy. Tempo około pół kilograma tygodniowo jest bezpieczne; szybsze grozi niedoborami, utratą mięśni i powrotem do punktu wyjścia.

Warto też wiedzieć, że pomoc bywa dostępna bez opłat. NFZ prowadzi bezpłatne programy dietetyczne, z których — jak podaje sam Fundusz — regularnie korzysta blisko 158 tysięcy osób.

Najtrudniejszy w leczeniu otyłości nie jest pierwszy miesiąc, tylko rok drugi i trzeci. Dlatego plan, którego nie da się utrzymać przez lata, jest planem złym — nawet jeśli na początku daje najładniejsze liczby na wadze.

Najczęstsze pytania

Czy otyłość to na pewno choroba, a nie kwestia silnej woli?

Tak. Otyłość figuruje w międzynarodowej klasyfikacji chorób i jest tak traktowana przez WHO oraz towarzystwa naukowe. Ma wiele przyczyn naraz — od genetyki i hormonów, przez leki, po sen, stres i dostępność wysokokalorycznego jedzenia. Silna wola pomaga w leczeniu, ale jej brak nie jest przyczyną choroby.

Od jakiego BMI zaczyna się otyłość?

Według WHO nadwaga zaczyna się od BMI 25, a otyłość od BMI 30. BMI to masa ciała w kilogramach podzielona przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu. To wskaźnik przesiewowy: u osób bardzo umięśnionych może zawyżać wynik, dlatego lekarz patrzy również na obwód talii.

Czy otyłość można wyleczyć raz na zawsze?

Otyłość jest chorobą przewlekłą, czyli taką, którą się prowadzi, a nie zamyka jednorazową kuracją. Masę ciała da się trwale obniżyć, ale utrzymanie efektu wymaga stałych nawyków. Dlatego leczenie opiera się na zmianach, które da się utrzymać latami, a nie na krótkiej diecie.

Od czego zacząć, jeśli podejrzewam u siebie otyłość?

Od dwóch pomiarów, które zrobisz sam w domu: policz BMI i zmierz obwód talii. Jeśli BMI wynosi 30 lub więcej albo obwód talii przekracza 88 cm u kobiety i 102 cm u mężczyzny, umów się do lekarza rodzinnego. To on decyduje o dalszej diagnostyce i kieruje do odpowiednich specjalistów.

Ten artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani indywidualnej porady medycznej. W razie objawów skontaktuj się z lekarzem.

Źródła 3

  1. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) — Obesity and overweight who.int/news-room/fact-sheets/detail/obesity-and-overweight
  2. Narodowy Fundusz Zdrowia — Otyłość: choroba wagi ciężkiej nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/otylosc-choroba-wagi-ciezkiej,7355.html
  3. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NIZP PZH) — Dlaczego otyłość brzuszna stanowi zagrożenie dla zdrowia ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/dlaczego-otylosc-brzuszna-stanowi-zagrozenie-dla-zdrowia
Jak sprawdziliśmy ten artykuł ↧

Treść powstaje na podstawie źródeł naukowych i wytycznych. W researchu pomaga sztuczna inteligencja, a redakcja porządkuje i sprawdza tekst. Powołujemy się na źródła recenzowane i oficjalne (badania, WHO, towarzystwa naukowe). Artykuł aktualizujemy, gdy zmienia się stan wiedzy.

PZ

Redakcja Portalu Zdrowotny 24

Zespół redakcyjny

Piszemy prostym językiem o zdrowiu, opierając się na badaniach i wytycznych. Jak powstają nasze treści →